kwietnia 13, 2019

Recenzja książki: " The Foxhole Court"- Nora Sakavic

Hejka
Pytaliście się, dlaczego ostatnio nie było czytelniczego podsumowania marca, niestety, ale mój czas na to nie pozwalał. Nie dałam rady napisać dla was podsumowania, a jeszcze miałam szkołę. Postanowiłam, że jeśli chcecie, to połączę ją z kwietniowym podsumowaniem. 

Na pewno chcecie wiedzieć, o czym będzie dzisiejszy post. Jak się domyślacie po tytule przychodzę do was z recenzją "The Foxhole Court"- Nory Sakavic. Po bookstagramie jak i booktubie przeszła głośnym echem i zrobiła bardzo dużo szum. No i niestety podzieliła ludzi na tych, co lubią, jak i nie lubią tej pozycji. Jeśli jesteście ciekawi, co ja o niej sądzę to zapraszam was do przeczytania mojej opinii.

Opis:
Neil Josten jest zapalonym graczem Exy, który podpisał kontrakt z drużyną Uniwersytetu Stanowego Palmetto. Niezbyt wysoki, ale szybki, posiada ogromny potencjał – jednak… jest też uciekinierem oraz synem groźnego przestępcy znanego pod pseudonimem Rzeźnik. 
Podpisanie kontraktu z drużyną uniwersytecką Lisów wydaje się więc ostatnią rzeczą, jaką chłopak taki jak Neil powinien robić. Drużyna jest bowiem znana szerszej publiczności; zdjęcia, na których znajdzie się jego wizerunek, mogłyby ściągnąć na niego niepotrzebną uwagę. Kłamstwa pozwolą mu zachowywać pozory jedynie tak długo, dopóki ktoś nie pozna jego prawdziwej tożsamości. Jeśli prawda wyjdzie na jaw, będzie martwy. 
Ale Neil nie jest jedyną osobą w drużynie, która coś ukrywa. Jeden z nowych zawodników Lisów, to ktoś z jego przeszłości. Teraz, gdy ponownie się spotkali, Neil chce wykorzystać szansę, jaką zesłał mu los. Ostatnich osiem lat przetrwał dzięki ciągłej ucieczce. Może w końcu znalazł kogoś, dla kogo warto żyć i coś, o co warto walczyć.

Opinia:

Bohaterowie

Czytając opis, nie zdawałam sobie sprawy ilu będzie bohaterów w tej książce i jak to wpłynie na dalsze czytanie. Nie będę omawiać każdego po kolei, bo nie miałoby najmniejszego sensu. Skupmy się na naszym głównym bohaterze. Neil Josten przeszedł bardzo dużo i ciągłe uciekanie od problemów nie pozwala mu na normalne życie. Jest bardzo chaotycznym chłopakiem i w swoich kłamstwach zaczyna się gubić. Relacje, jakie towarzyszą mu z kumplami, z drużyny nie są najlepsze. U niektórych jest strasznym popychadłem. Treningi od rana do wieczora. Niestety, ale Neilem się nie polubiliśmy. Pokazywał swój świat jako straszny i okrutny. Przez całą książkę mogliśmy się poznawać z bohaterem. Nie było zawiłych dialogów między bohaterami. Główny bohater na początku wydawał się sympatycznym chłopakiem. Nie chciał się nikomu rzucać w oczy. Czasami jednak niestety mnie irytował. Nie potrafił się jakoś spójnie wypowiadać. 


Fabuła

Czytała się szybko. Natomiast czasami już się gubiłam w wątkach, jakie mogliśmy tam przeczytać.  Było tak dużo bohaterów, że nie wiedziałam czasami, czy to na pewno ten o, którym myślę. Mieliśmy również 2 różne perspektywy. Czasami pojawiały się wspomnienia Neila i miałam wrażenie, że autorka bardziej skupiła się na wspomnieniach niż na samej książce. Również zauważyłam, że nie jest to taka lekka książka, jak by się wydawało. Te 330 stron nie jest wcale takie łatwe w zrozumieniu, jak by się wydawało. Możemy się bardzo łatwo pogubić. Gdy czytam książkę, to robię to dla przyjemności. Raczej staram się, aby wybierać takie książki, na których nie będę się musiała specjalnie skupić. Tutaj każdy kolejny rozdział niósł za sobą nowe wątki. Jeśli w pewnym momencie straciliśmy wątek, będzie nam trudno zacząć nowy.


A jak z drugim tomem?

Moja koleżanka, gdy dowiedziała się, że zaczynam tę książkę, od razu powiedziała, że raczej się zawiodę. Oby dwie mamy podobne gusta czytelnicze. Za to pocieszyła mnie, ponieważ drugi tom jest o wiele lepszy. Czy będę chciała przeczytać? Oczywiście, że tak! Nie przekreślam całej trylogii po pierwszym tomie. Możliwe, że kolejny jest o wiele lepszy i będę wam go cały czas polecała. 


Podsumowanie

Niestety, ale ta pozycja nie należała do najlepszych, bardzo się zawiodłam niestety i nie mogę wydać pozytywnej opinii. Jeżeli chodzi o ogólny rozrachunek to 6/10 daje 1 części. Byłam przekonana, że będzie o wiele więcej akcji. Niby coś autorka zaczynała, a tak naprawdę za chwilę to kończyła. Byłam przekonana, że książka pod koniec coś ukarze, jednak się myliłam. Nawet końcówka okazała się totalną klapą. Jeśli macie na nią ochotę to śmiało możecie ją kupić i sami sprawdzić, czy wam się spodoba. Jednak niestety u mnie tak nie było. Jeszcze chciałam wam pokazać, jak wyglądają kolejne 2 tomy. Drugi tom już jest natomiast, na 3 będziemy musieli jeszcze czekać. 


Ja wam bardzo serdecznie dziękuję, że ze mną byliście. Jeśli recenzja wam się spodobała to koniecznie napiszcie to w komentarzu. Natomiast jeśli chcecie dać mi motywację do dalszego pisania bloga to koniecznie go zaobserwujecie. 


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję bardzo wydawnictwu Niezwykłe



8 komentarzy:

  1. Mignęła mi gdzieś ta książka jakiś czas temu, ale ostatecznie się na nią nie zdecydowałam. Opis mnie wprawdzie zaciekawił, ale coś mi mówiło, że to nie to :P W sumie chyba dobrze się stało. Poczekam na Twoje wrażenia z lektury drugiego tomu i może wtedy się przekonam... :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja drugiego tomu będzie jak najbardziej. Mam nadzieję, że drugi spodoba mi się bardziej.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Pierwszy tom tak nawet, nawet mi się pobał - co mnie nieco zaskoczyło, bo zwykle czytam nieco inne książki. Niestety przez drugi tom nie potrafię przebrnąć, czytam go już kilka miesięcy :(

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że drugi tom mi się spodoba, bo nie powiem fajnie by było mieć kolejną ulubioną serię.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Ta książka nadal czeka na swoją kolej, ale po Twojej recenzji ciągnie mnie do niej bardziej :)

    http://michalinowebuki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto abyś przeczytałam, wyrobisz swoją własną opinię na ten temat.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. W takim razie czekam na opinię o tomie drugim :) Sporo słyszałam o tej książce, ale do jej lektury jeszcze przekonana nie jestem :D

    Pozdrawiam Zakładka do Przyszłości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do drugiego tomu to również liczę na to, że uda mi się przeczytać drugi tom i dla was napisać opinię.
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Copyright © 2016 Okularnica czyta , Blogger