poniedziałek, 31 lipca 2017

Wywiad z @zaczytana.ana

Cześć!

Przepraszam, że kolejny wywiad jest dodany dopiero dzisiaj. Niestety ale miałam wyjazd i nie mogłam się nawet skontaktować z dziewczyną. Ale dziś to już nadrabiam. Jeśli nadal chcesz bym przeprowadziła z tobą wywiad to napisz do mnie na instagramie: okularnicaczyta albo na mój e-mail, którego znajdziesz powyżej w zakładce współpraca/kontakt. 
No a teraz zapraszam was na wywiad. Troszkę się stęskniłam za tą serią nie wiem jak wy. Dajcie znać w komentarzu. 

Kilka słów o naszej Ani:
Mam na imię Ania, mam 26 lat i jestem książkoholiczka. Książki są dużą częścią mojego życia praktycznie od zawsze. Moją największą miłością są kryminały i thillery, jednak staram się czytać wszystko... od romansów po horrory. Miłość do czytania jest jedną z moich pasji, oprócz książek kocham również jazdę motocyklem, zwierzęta i fotografie. 


1. Jak zaczęła się twoja miłość do książek, kto ją zapoczątkował?
Moja miłość do książek zaczęła się ok. 22 lat temu, gdy tylko nauczyłam się czytać pamiętam, że gdy miałam około 4 lata mama codziennie do snu czytała mi Biblię dla dzieci... o dziwo wtedy była to moja ulubiona lektura. Pewnego razu postanowiłam samodzielnie przeczytać którąś z historii, udało się, a ja zakochałam się w czytaniu.

2. Ile zajmuje ci przeczytanie 500 stron książki?
Wszystko zależy od książki, od moich chęci i ilości wolnego czasu. Jeśli książka jest wciągająca, a ja mam czas to zajmuje mi to ok. 1-2 dni. Niestety zazwyczaj mam czas tylko wieczorami i w trakcie drogi do pracy, dlatego czytanie rozkładam na kilka dni.

3. Bierzesz udział w jakimś wyzwaniu czytelniczym?
Biorę udział w wyzwaniu polegającym na przeczytaniu 52 książek w rok.

4. Czy cieszysz się, że jesteś tu gdzie jesteś?
Bardzo się cieszę, że jestem tu gdzie jestem. Mam cudowne życie z którego jestem bardzo zadowolona, a dzięki IG moja codzienność jest jeszcze piękniejsza i ciekawsza.

5. Masz jakieś współprace z wydawnictwem?
Tak, współpracuje z kilkoma wydawnictwami.

6. jakie wrażenia na temat bookstagrama?
Bookstagram to cudowne miejsce. Gdy zakładałam 7 miesięcy temu swoje konto, byłam nastawiona do niego dość sceptycznie. Myślałam też, że przez mój słomiany zapał szybko się znudzę zrezygnuję z IG. Jednak z każdym dniem uwielbiam to miejsce coraz bardziej. Dzięki bookstagramowi mogę dzielić się z innymi tym co lubię czytać o ciekawych książkach i poznawać wspaniałych ludzi.

7.Jakie masz plany na kolejne miesiące?
Plany na kolejne miesiące? Chce być lepsza  tym to co robię... Zarówno mój blog, jaki i bookstagram ma jeszcze wiele niedociągnięć. Chciałabym pisać lepsze recenzje, robić lepsze zdjęcia. Moim marzeniem jest też objąć jakąś książkę patronatem ale to raczej plany na kolejne lata, a nie miesiące.

8. Lubisz/kochasz czy nie na widzisz Harrego Pottera?
Kocham Harrego Pottera, jest to duża część mojego dzieciństwa i zawsze będę miała do niego sentyment. Pomimo tego, że jestem już dorosła, nadal uwielbiam wracać do historii młodego czarodzieja. Przynajmniej raz w miesiącu oglądam którąś z części filmu i raz na jakiś czas staram się wracać również do książek.

9.Co myślisz o Colleen Hoover i Sarah J. Mass?
Uważam, że to bardzo dobre pisarki. Niestety do tej pory przeczytałam tylko jedną z książek Maas i dwie książki Hoover, ale bardzo mi się spodobały, więc w wolnej chwili z pewnością zabiorę się za kolejne ich książki (które już czekają na półce).

10.Jak myślisz: " Dlaczego ludzie lubiący czytać książki mają się za lepszych?"
Hm... ja tak nie myślę i ciężko mi stwierdzić dlaczego ktokolwiek czuje się lepszych od innych, tylko dlatego, ze czyta?! W dzisiejszych czasach czytać umie praktycznie każdy, więc nie jest to żaden wyczyn. A, że niektórzy nie lubią tego robić? Ich sprawa. Według mnie już samo uważanie się za lepszego od innych, niezależnie od tego co się robi... jest strasznie słabe.

11. Masz jakieś system układania książek?
Nie mam, często zmieniam ułożenie książek, jednym stałym elementem jest półka poświęcona w całości Harremu Potterowi i półka z egzemplarzami recenzyjnymi.

12.W jakiś sposób przekonałaś się do Horrorów? 
Horrory kocham od zawsze, ale w wersji filmowej. Uwielbiam filmy grozy, po prostu lubię się bać, co do książek... lubię horrory jednak za każdym razem po przeczytaniu książki z tego gatunku czuję lekki zawód, ponieważ bardzo rzadko zdarza mi się znaleźć książkę, która jest naprawdę straszna.

13. Czy pomysły za zdjęcia i posty przychodzą łatwo?
Tak, nie mam z tym problemu zazwyczaj pomysł przychodzi sam, spontanicznie, wtedy biorę aparat i ustawiam "kompozycję". Najwięcej pomysłów mam podczas plenerów. Uwielbiam robić zdjęcia w lesie, dlatego zawsze gdy idę na spacer zabieram kilka książek i aparat.

14. Pijesz przy czytaniu?
Oczywiście podczas czytania zawsze muszę mieć obok wielki kubek kawy lub ziołowej herbaty.

15. Jakieś rady dla początkujących?
Sama jestem jeszcze początkująca, więc nie wiem czy jestem odpowiednią osobą do dawania rad. Ale... myślę, że najważniejsze jest, żeby kochać to co się robi, żeby sprawiało nam to przyjemność i dawało radość. Jeżeli bookstagram jest waszą pasją to trzymajcie się jej. Jeżeli będziecie szczery w tym co robicie i będzie dawać z siebie wszystko, to inni z pewnością to docenią.  


Chciałam bardzo podziękować Ani za to, że poświęciła troszkę czasu na odpowiedzi. Jest bardzo miłą osobą i myślę, że każdy ją zna. Jeżeli nie znacie wpadajcie szybko na instagrama i zaobserwujecie.

Już w piątek podsumowanie miesiąca lipca, czekajcie cierpliwie :)    

piątek, 28 lipca 2017

Letni Book tag

Hejka!

Dzisiaj przychodzę do was z Letnim book tagiem do którego nominowałam mnie zakontekfangirl za co bardzo dziękuję. Powiem wam, że ten tag miałam w planach zrobić na początku lipca ale jakoś się tak nie złożyło. teraz mam okazje więc robię. Na końcu postu możecie zobaczyć kogo nominowałam.
 No to ja was zapraszam do przeczytania.

1. Słońce- książka, która zawsze poprawia  mi humor.
Może to nie jest książka jakaś wesoła ale były momenty w tej książce z których potrafiłam się nieźle pośmiać. A chodzi mi tutaj o "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno"- Kirsty Moseley polecam jeśli lubicie książki z humorem ale i z nutką powagi.

2.Morze- książka idealna na plażę.
Zdecydowanie mogę polecić książki Colleen Hoover. Wydaje mi się, że są bardzo lekkie.A jeśli miałabym już wybierać to zdecydowanie wybieram "November 9" 



  3. Pocztówka- książka, którą najlepiej wspominam.
Pamiętam jeszcze jak zaczynałam przygody z różnymi autorami. I ostatnio zaczęłam z Agatą Christie. Powiem wam, że ta autorka zasługuje na medal i to pod wieloma względami.

4. Podróże- książka, którą polecił mi przyjaciel.
Byłam na nocowaniu w bibliotece i to właśnie był tydzień w którym założyłam sobie, że przeczytam książkę Nicholasa Sparksa i Agata moja koleżanka ze szkoły poleciła mi właśnie "Bezpieczną Przystań" I powiem wam, że nie zawiodłam się.

5. Opalanie się- książka,na której się sparzyłam.
Nie miałam się nawet co długo zastanawiać. I wybór padł na "The Call" Kompletnie nie mój gust czytelniczy i oczekiwałam, że będzie na prawdę dobra.


6.Japonki- książka, którą zna każdy.
Na pewno są to "Igrzyska Śmierci- Suzanne Collins oraz "Hopeless"-Colleen Hoover I tu was zaskoczę cała ta trylogia oraz ta książką zostały przeze mnie przeczytanie, jestem z siebie dumna.

7. Wycieczki rowerowe- książka, która nigdy mi się nie znudzi.
Książka, która zasługuje na to miano to: "Lokatorka" J P Delaney Ona jest tak cudowną książką, że mogłabym ją czytać przez cały czas. Miała w sobie drobne błędy ale to wybaczam.

8. Letnie miłości- książka z ważnym wątkiem miłosnym.
Gdyby nie wątek miłosny ta książką by była słaba i nawet bym po nią nie walczyła. A chodzi mi tutaj o "Światło, które utraciliśmy"- Jill Santopolo Ostatnio miała swoją premierę a nawet u siebie na blogu zrobiłam o niej recenzje zapraszam jeśli chcecie przeczytać moją opinię na jej temat.
9. Pływanie- książka, którą muszę przeczytać tego lata.
Chciałam bardzo przeczytać książki Remigiusza Mroza ale raczej to nie wypali. Więc postanowiłam, że chce bardzo przeczytać tego lata Zieloną Milę Stephena Kinga Teraz możecie co drugi tydzień w kioskach, na poczcie lub zamówić prenumeratę tego oto cudownego pana.

10.Przyjaciele- książka, którą często widzisz w księgarniach
Cały czas w oko rzuca mi się książka "Chata"- William Paul Young musiałabym ją w końcu kupić bo to aż wstyd.




No a teraz przyszedł czas na nominacje. Nie wiedziałam kogo dodać. Ale przyszliście mi z pomocą na instagramie. Zgłosiło się parę osób więc czemu by nie.
Nominuje:
- Nika 
- Marta 
- Kasia 

Do następnego :)  

poniedziałek, 17 lipca 2017

Wywiad z @hersiak

Cześć!

Dzisiaj wywiad z miłą i sympatyczną osóbką. Zanim przejdę do wywiadu chciałam wam bardzo podziękować za tyle obserwacji i wyświetleń. To cudowne uczucie pisząc dla takiej ogromnej liczby obserwacji. Zauważyłam, że teraz też się bardzo udzielacie co dla mnie jest już w ogóle cudowne.

No dobra koniec tego gadania zabieramy się do poznawania naszej osóbki i do wywiadu:
Mam na imię Paulina od małego uwielbiałam czytać, często chodziłam z ogromną książką do babciu lub mamy, żeby mi poczytały tak... bardziej zaczęłam czytać w czwartej klasie szkoły podstawowej. Uwielbiam fantastykę młodzieżową i jestem otwarta na nowe gatunki i autorów! Czytanie jest jedną z moich... niewielu, przyznaję, pasji, dlatego mogę się jej oddać w całości!

1. Co skłoniło się do założenia bloga i instagrama o książkach?
Właściwie... po prostu miłość do literatury. Lubię o niej mówić, więc ostatnio postanowiłam zmierzyć się z prowadzeniem bloga. Jest to także, swego rodzaju, sprawdzian umiejętności artystycznych, dlatego robię to z przyjemnością.

2. Co myślisz o jednolitej cenie książek?
Zastanawiając się nad tym chwilę dłużej, doszłam do wniosku, że raczej jestem przeciw. Niby byłoby to korzystniejsze dla portfela (a jak sami wiecie niektóre do najtańszych nie należą), ale też trzeba wziąć pod uwagę wkład wydawnictwa. Niektóre książki są wydawanie ślicznie, okładki są szczegółowe, wnętrza dopracowane ( np. ilustracja w książkach). Dlatego sądzę, ze powinno to być zróżnicowane czyli tak, jak jest.

3.Co myślisz o unfollow?
W zasadzie moje zdanie jest podzielone. Z jednej strony jest to na swój sposób, po prostu, denerwujące, jeśli ktoś nas "unfollowuje" po chwili, od razu po zaobserwowaniu. Z drugiej zaś, to decyzja każdego i trzeba to zaakceptować.

4. Lubisz Harrego Pottera?
Lubię. Kiedyś, co prawda, lubiłam bardziej, ale wciąż mam sentyment. W końcu to była jedna z pierwszych serii książkowych, które przeczytałam z własnej woli.

5. Dlaczego akurat wybrałaś fotografowanie książek?
W sumie.. nie jestem pewna. Chyba po prostu zapragnęłam dzielić się swoimi ulubionymi książkami z innymi.

6. Kto w tobie "zaszczepił" pasje do czytania i książek?
 Początkowo babcia z mamą czytały mi baśnie na dobranoc.Później zaś, w czwartej klasie, to siostra podsunęła mi książkę. Od tamtej pory czytam dość sporo i raczej regularnie.

7. Ile czasu zajmuje ci przeczytanie książki, która ma około 500 stron?
Wszystko zależy od książki. Jeśli jest intrygująca- nawet mogę ją przeczytać "na raz", w kilka godzin. Jeżeli nie- potrafię "ślęczeć" nawet miesiąc lub wcale nie skończyć.

8. Bierzesz udział w jakiś wyzwaniu książkowym?
Aktualnie nie, ale myślę o tym.

9. Masz jakiś system układania książek?
Jedna półka przeznaczona jest dla moich ulubionych. Na dwóch innych mam kolorystycznie, a czwarta gości "niedobitków" czyli książki, które nie przypadły mi do gustu.

10. Co najbardziej podoba ci się w bookstagramie?
Widzę coś w rodzaju więzi między innymi. Również, zauważyłam jakiś czas temu, pomoc, np. w sprzedaży książek bądź pomoc "mniejszym" kontom książkowym. To bardzo miłe! 

11.Czy poznałaś dzięki temu jakieś bliższe znajomości?
Przyznaję się, że nie,choć jestem otwarta na nowe znajomości. 

12. Starasz się kupować książki czy wypożyczać z biblioteki?
Jestem rozdarta. Uwielbiam mieć swoje własne egzemplarze na półkach, ale wypożyczać z biblioteki też lubię.

13. Jaką kwotę miesięcznie wydajesz na książki?
 Chyba zależy od miesiąca. Jeśli akurat wyjdzie jakaś książka, którą muszę mieć lub jakiś niespodziewany zakup.. patrząc na ostatnie miesiące nie kupuję dużo książek. Średnio na miesiąc kupuję 1-2 książki czyli około 30-70 zł.

14. W jaki sposób przekonałaś się do fantastyki?
  Jak wspominałam wcześniej, to rodzina zaraziła mnie miłością do baśni, więc mogę uznać, że w późniejszych latach fantastyka była dla mnie czymś "normalnym".

15. Jakieś rady dla początkujących?
Rady... hmm.. Jeśli chodzi o bloga (choć sama zaczynam!) - ćwiczenia dają efekty,więc im więcej recenzji będziemy pisać, tym,prawdopodobnie, będą one lepsze. Jeśli zaś chodzi o zdjęcia - moje nie są zbyt... profesjonalne, że tak to ujmę, ale zaczynam dostrzegać, iż wszędzie da się zrobić fajne zdjęcie, dlatego nie bójcie się eksperymentować! Ja to robię cały czas w poszukiwaniu jakiegoś "stylu"! 

Mam nadzieje, że post wam się spodobał. Jeśli tak to zapraszam bardzo serdecznie do skomentowania i zaobserwowania. Będzie mi bardzo miło. 
Chcesz wziąć udział we wywiadach? Napisz do mnie na e-mail albo na instagramie.

Małgosia 

piątek, 14 lipca 2017

Recenzja: "Obrońca Miłości"- Sandi Lynn

Hejka!
Dzisiaj przychodzę do was z kolejną recenzją na moim blogu. Niestety zdjęć nie mam,ponieważ książkę dostałam w formie ebooka. Książkę dopiero dostane jak napiszę recenzje.
No a ja was zapraszam do recenzji.

 Tytuł: " Obrońca Miłości"
 Autorka: Sandi Lynn
 Wydawnictwo: Amber
 Ilość stron: 287
 Rok wydania: 2017
 ocena: 6/10











Na początku naszej recenzji przypatrzmy się opisowi książki i samej autorce.

Sandi Lynn- Jest żoną oraz matką. Ma dwa koty i dwa psy. Pisanie zawsze było jej pasją, i miała wiele marzeń od pisania po opublikowanie książki.  Jest uzależniona od kawy, bardzo często przesiaduje ze swoim laptopem w Starbucks.

Opis-   Dwoje młodych prawników.
Ona – załamana zdradą tych, którym ufała. Przytłoczona odkryciem, że całe jej życie było jednym wielkim kłamstwem.
On – seksowny i władczy, musi mieć wszystko i wszystkich pod kontrolą.
Od pierwszego spotkania iskrzy między nimi. Jest namiętność, miłość i seks jak z marzeń. Ariana przeżywa uniesienia, jakich nie dał jej żaden mężczyzna. Ale Luke ma za sobą przeszłość i sekret, którego nie może jej zdradzić. Musi odejść. Lecz pewnej nocy wydarza się tragedia i teraz to Luke potrzebuje pomocy Ariany. Tej nocy to ona staje się jego obrońcą. I trzyma w rękach jego los…


Głównym wątkiem książki jest prawo, i popełnianie błędów. Nasi główni bohaterowie, czyli Ariana i Luke boją się powiedzieć sobie nawzajem o swojej przeszłości. Każdy to ukrywa ale do czasu. Postępowanie Luka bardzo mnie irytowało, na każdym kroku były myśli erotyczne. A Ariana denerwowała mnie tym, że nie potrafiła się ustatkować. Nie wiedziała, czego chciała. Zawsze coś w tej książce się działo, nie było nudy. Były momenty w książce, które mnie zbyt bardzo irytowały i chciałam by ta książka się skończyła jak najszybciej.
Jeżeli chodzi o trafność tytułu i okładki, to ona jest. Można się domyślić po okładce, że książka jest dla starszych osób.

Wydaje mi się, że ta książka, jest lekko podpatrzona od serii "Pięćdziesiąt twarzy Greya". Jednak to tylko moje zdanie. Zdecydowanie ten utwór jest dla osób 18+. Jest tam dużo scen erotycznych i myśli. Myślę, że chyba nie chce się wtajemniczać w książki tej autorki, ponieważ nie jest to mój styl. Jedynym plusem tej książki jest to, że szybko się ją czytało. Przeczytałam ją w jeden dzień od kiedy ją dostałam. Największe wrażenie wywarły na mnie myśli Luka, nie myślałam, że w taki sposób wykreuje go autorka książki. Na pewno nie zapomnę tej książki i jej fabuły. Denerwowało mnie w tej książce to, że Ariana na początku była taka niewinna, jednak potem odniosłam wrażenie, że Luke bardzo ją zmienił.

Podsumowując moją recenzje, stwierdzam, że książka jest zdecydowanie dla osób w wieku 18+. Jeśli ktoś polubił "Pięćdziesiąt twarzy Greya" to tą książkę również. Powieść na pewno warto przeczytać.

Mam nadzieję,że post wam się spodobał i zostawicie komentarz oraz obserwację. Jeśli chcecie bym coś zmieniła w swoich recenzjach to byłabym wam bardzo wdzięczna gdybyście napisali w komentarzu.

Do zobaczenia w poniedziałek.
Małgosia :)

niedziela, 9 lipca 2017

Wywiad: @aga.reads

Hejka!

Z uwagi na to, ze moje oczy ostatnio siadają i mam z nimi problem, to postanowiłam, że jeśli się nie poprawi to post będzie raz na tydzień. 

No a tym czasem przyszedł czas na wywiad. Jednak za nim pytania.. i odpowiedzi poznajmy naszą Agnieszkę:
Hej, jestem Aga( Agnieszka) z @aga.reads i mam rocznikowo 15 lat. Od jakiejś 1-2 klasy podstawówki lubiłam czytać, ale moja wielka miłość zaczęła się od " Zwiadowców". Oprócz czytania uwielbiam śpiewać, kocham musicale i Disneya. 


1. Co skłoniło cię do założenia instagrama o książkach?
Niby miałam swojego prywatnego instagrama, ale nigdy z niego nie korzystałam. Kiedyś jakoś trafiłam na jakiś bookstagramowy profil i się zakochałam. Robienie zdjęć książkom jest cudowne i zachęcam do tego wszystkich jeśli jeszcze tego nie robicie. Jeszcze bookstagram jest takim sympatycznym miejscem, wszyscy są niesamowicie mili.

2. Co myślisz o jednolitej cenie książek?
Jednolita cena książek? Nieee... Według mnie to na pewno nie polepszy czytelnictwa w Polsce, ponieważ czytanie, a raczej kupowanie książek zwyczajnie nie będzie się opłacało. Jeszcze tylko dodam, że nie jestem bardzo szczegółowo zaznajomiona z tym tematem, więc wybaczcie. 

3. Bierzesz udział w jakimś wyzwaniu?
 W zeszłym roku brałam udział w wyzwaniu 52 książki na 52 tygodnie i udało mi się, przeczytałam 57 książek. W tym roku stwierdziłam, że chcę przeczytać więcej, ale nie byłam na tyle ambitna, żeby próbować 100. Więc postanowiłąm przeczytać 75 książek w tym roku.

4. Teraz takie pytanie dla fanów Pottera, lubisz go?
Czy ja go lubię? Ja go kocham ! Czytałam, oczywiście.



5.Co myślisz o unfollowe?
Do unfollow samego sobie nic nie mam. Każdy mam prawo zrezygnować z obserwowania profilu, którego treść przestała go interesować. Ale follow→unfollow mający na celu zwrócenie uwagę na swoje konto zdecydowanie mi się nie podoba. Postrzegam to jako takie "wymuszanie" obserwacji.

6.Ile czasu zajmuje ci przeczytanie książki, która ma około 500 stron?
Zależy od treści, jeżeli mnie wciągnie i mam dużo wolnego czasu to myślę, że może udałoby mi się nawet w dwa dni, ale średnio, kiedy mam ograniczony czas, a książka nie jest typowym page-turnerem to myślę, że czytam takie książki jakieś 5-7 dni, kiedy mam zastój to może się zdarzyć, że czytam taką książkę nawet około dwóch tygodni.

7. Jaką kwotę miesięcznie wydajesz na książki? 
Zazwyczaj kupuje książki kiedy coś mnie zainteresuje. Nie jestem w stanie powiedzieć ile na nie wydaje miesięcznie.

8. Co najbardziej podoba ci się w bookstagramie?
Atmosfera. Jeśli zrobisz coś, źle pomylisz się, albo po prostu gadasz z kimś z bookstagrama wszyscy są tacy mili i serdeczni.Dzięki bookstagramowi odzyskałam wiarę w ludzkość. Jeszcze jedną rzeczą, która mnie się podoba jest oryginalność i kreatywność. Każdy profil ma coś swojego i niepowtarzalnego.

9.Czy nawiązałaś dzięki temu jakieś bliższe znajomości?
Bliższych znajomości niestety nie nawiązałam. No chyba, że zaliczyć krótką rozmowę z dwiema dziewczynami, które znałam z bookstagrama. Za to bardzo chętnie piszę, więc jak ktoś chce pogadać to zapraszam na priv.

10.Jak myślisz: "Dlaczego ludzie lubiący czytać książki mają się za lepszych?" 
Może to dlatego, że uważają, ze dzięki czytaniu rozwijają inne umiejętności, pamięć, wyobraźnię itd. Ale osobiście nie uważam, że bycie molem książkowym sprawia, że jestem od kogoś lepsza. Każdy ma swoje lepsze i gorsze strony.

11. Czy pomysły na zdjęcia przychodzą z łatwością?
Nie. Niestety. Nie jestem bardzo kreatywna, ale staram się, aby mój profil był ciekawy, czasem to wychodzi lepiej,czasem gorzej. Ale ważne są dobre chęci, nie ?

12.Cieszysz się, że jesteś w tym miejscu?
 Oczywiście, że TAK!

13. Starasz się kupować książki czy wypożyczać z biblioteki?
Uwielbiam mieć książki na swojej półce, ale niestety to drogie hobby. Kupuję książki, które najbardziej mnie interesują, a inne wypożyczam z biblioteki lub czytam na czytniku.

14.Czy była taka książka w twoim życiu, ze gdy przeczytałaś ją inaczej patrzałaś na świat?
Po przeczytaniu "Gwiazd naszych wina" uświadomiłam sobie, że każdy może zachorować na przeróżne choroby. Niby każdy ma tego świadomość, ale wydaje mi się, ze jak słyszymy i takich rzeczach myślimy, że przecież mnie to nie spotka itp.

15. Jakieś rady dla początkujących ?
Sama nie uważam się za osobę doświadczoną, ale powiem jedno: Bądźcie Sobą!


Mam nadzieję, ze post wam się spodobał, jeśli tak, to zostawcie komentarz (bardzo motywuje) i zaobserwujecie.
Dajcie koniecznie znać z kim chcecie abym przeprowadziła wywiad.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)


  

czwartek, 6 lipca 2017

"Lokatorka" J P Delaney

Cześć!

Trudno było mi się zebrać do napisania recenzji tej książki. Musiałam dużo nad nią pomyśleć jak ją w końcu oceniam. I sami zaraz to zobaczycie. Jednak za nim chciałam wam bardzo podziękować za 60 obserwacji i tyle wyświetleń to jest na prawdę krótki czas blogowania dla mnie.

 Tytuł: "Lokatorka"
Autor: J P Delaney
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 456
Rok wydania: 2017
Ocena: 10/10 







Na początku naszych rozważań dowiedzmy się kim jest J P Delaney i  dowiedzmy się jaki jest opis książki. 

J P Delaney- Urodził się w Ugandzie w 1962 roku. Studiował literaturę angielską. Dużo podróżuje w poszukiwaniu wyjątkowych potraw i smaków.

Opis- Idealne mieszkanie. Wymarzona lokatorka. Doskonała zbrodnia.Emma już nie mieszka przy Folger Street 1, na jej miejsce wprowadza się Jane. Obie lokatorki, obecna i była, są do siebie bardzo podobne: kolor włosów, rysy twarzy, pragnienie rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Ultranowoczesne mieszkanie wymaga dostosowania się do surowych reguł narzuconych przez właściciela, ale wydaje się idealne do porządkowania życiowego chaosu. Kobiety łączy coś jeszcze – enigmatyczna więź z właścicielem apartamentu. Jednak po pewnym czasie obok pożądania pojawia się niepewność i niepokój. Co różni Emmę i Jane? Emma już nie żyje, Jane jeszcze tak.

 Problematyką tej książki jest dom, który kryje za sobą sekrety. I każdy kto się tam wprowadzi chce jak najszybciej stamtąd wynieść. 
Na pewno jest to dobry Thriller, który wszedł na nasz polski rynek w tym roku.  W Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii również odniosła ta książka wielki sukces. 
Na początku narracja była trudna w odbiorze, ponieważ nie miałam opisu z tyłu i nie wiedziałam o co chodzi. Z czasem chciałam co raz to więcej jej czytać i dowiadywać się o co tam chodzi. Wydaje mi się, że na początku książki tekst jest łatwy w odbiorze i da się go zrozumieć. Z czasem trzeba się skupić by wiedzieć kto jest z kim powiązany. Trafność tytułu jest jak najbardziej dobra i jak się przeczyta książkę da się ją zrozumieć. A jeśli chodzi o wydanie książki to jest solidne i bardzo ładne przede wszystkim.
 Bohaterowie działali bardzo chaotycznie i nie potrafiłam ich czasami zrozumieć.



 Na pewno ta książka jest oryginalna w jakiś sposób. Nie słyszałam jeszcze o książce z podobną fabułą. I na pewno jest warta zapamiętania. 
Utwór wydaje mi się, że jest dla osób typowo starszych,czytając ją wieczorem miałam ogromnego pietra i nie mogłam zasnąć potem. Polecam tą książkę na pewno osobie powyżej 17 roku życia, dlaczego? Dlatego, że to jest na prawdę mocna książka.
Myślę, że jeśli nadarzy się jaka okazja by przeczytać kolejną książkę tego autora na pewno to zrobię. 
Największe wrażenie wywarło na mnie samo zakończenie. Kompletnie się go nie spodziewałam i nie potrafiła sobie odpowiedzieć na pytanie: ale dlaczego tak ? 
Chciałabym bardzo w tej książce zmienić jedną bohaterkę: Emma poznajemy ją już na początku książki. Wtedy wydawała mi się, że jest miłą i sympatyczną osobą. Potem się to zmieniło.
Gdybym miała ocenić tą powieść to na pewno dałabym jej 10 na 10. Możliwe, że moja recenzja jest bardzo łagodna jak na książkę. Jednak ja jestem zdania, że każdy mam inną ocenę i inaczej podchodzi do książki.
Podsumowując, książka (jak dla mnie) zasługuje na medal i jest godna uwagi. Mam nadzieję,że przeczyta ją na prawdę dużo osób. 

Mam nadzieję, że post wam się spodobał, jeśli tak jest to zostawcie komentarz i zaobserwujecie. A ja was zapraszam na mojego Snapchata: gfladung codzienna dawka mnie :)

Do zobaczenia w poniedziałek 
Małgosia 

niedziela, 2 lipca 2017

Wywiad z @pioro_wieczne

Hejka!

Poniedziałek dzisiaj, nie mogę uwierzyć, że tak szybko ten czas leci. Zanim się nie obejrzę to będzie koniec wakacji i nawet nie zdążę przeczytać tych książek, które chce.
No dobra ale dzisiaj nie o tym. Dzisiaj wywiad z @pioro_wieczne. Od razu mówię, ja losuje osoby i nie ma możliwości, że ja wybieram sobie o tak po prostu. Chce aby było uczciwie.

No to teraz kilka słów o Martynie:
Jestem Martyna, mam 17 lat. Czytam praktycznie od zawsze, ale przełomem w moim czytelniczym życiu był cykl "Dom Nocy" autorstwa P.C Cast i Kristin Cast. Kupiłam pierwszy tom zupełnie przypadkiem, ot tak sobie na 13 urodziny. Zakochałam się w książkach o wampirach i mam ich dosyć sporo, jednak z biegiem czasu moje serce skradły kryminały.

1.Co skłoniło cię do założenia instagrama i bloga o książkach ?
Na instagramie już dosyć dawno dodawałam pojedyncze zdjęcia książek, jednak, gdy 'odkryłam' tę książkową strefę na youtube i instagramie całkowicie mnie pochłonęła. Stwierdziłam wtedy, że też chciałabym spróbować zacząć z bookstagramem, ponieważ mam sporo książek i mogłoby to być fajne. A co do bloga, to kilka lat temu przez krótką chwilę pisałam o książkach, ale później go usunęłam, bo kompletnie mi się nie podobał. Do stworzenia tego, którego prowadzę teraz namówiły mnie cudowne dziewczyny z konwersacji o książkach (a jakże by inaczej), które pozdrawiam bardzo serdecznie.Bo to dzięki nim założyłam moje 'Pióro Wieczne', które na początku miało być dodatkiem do mojego kanału, ale chyba wyszło odwrotnie. hah

2.Co myślisz o książkach Colleen Hoover?
Nie mam zdania o Colleen Hoover. Dotychczas przeczytałam tylko "Hopeless", którego nie cierpię (przepraszam wszystkich fanów ;D). Ona chyba nie pisze książek w tematyce, która mi odpowiada. Zdecydowanie bardziej lubię kryminały (może być nawet wątek romantyczny, ale musi to być kryminał) niż obyczajówki czy romanse. Wątpię żebym jeszcze kiedyś sięgnęła po książki Colleen, ale czas pokaże.

3. Czy chcesz wiązać swoją przyszłość z książkami ?
Oczywiście. Chciałabym pójść na studia polonistyczne, aby zostać korektorem w wydawnictwie, lub pracować w bibliotece. I tak jak większość książkoholików, chciałabym napisać książkę, która (jeśli to zrobię) pewnie też będzie wiązać się z moją przyszłością, bo pisać uwielbiam.

4.Masz jakiś system układania książek ?
Nie, nie mam. Często przekładam książki, jednak teraz chyba (w końcu) ułożyłam je tak, że bardzo mi się podoba. Mój 'system układania' jest skomplikowany do opisania, więc musiałabyś go zobaczyć. Aktualnie mam 4 półki, z których jedna w całości poświęcona jest serii, od której tak naprawdę zaczęłam czytać czyli od "Domu Nocy" autorstwa P.C Cast i Kristin Cast.

5. Co najbardziej podoba ci się w bookstagramie?
Chyba to, że a każdym naprawdę pięknym (bo przeceż wszystkie bookstagramy są piękne) profilem stoi osoba, która uwielbia robić zdjęcia książkom i która poświęca swój czas, by te zdjęcia były jak najlepsze. Dlatego podziwiam wszystkich bookstagramerów, bo wkładają w to naprawdę dużo serca, co widać.

 6. Czy nawiązałaś dzięki temu jakąś bliższą znajomość?
Może aż tak bliską nie, chociaż bardzo bym chciała. Uważam, że z Tobą nawiązałam taką nitkę porozumienia i bardzo dobrze mi się z Tobą pisze. (Nie, to pytanie wcale nie było ustawione <śmiech>).

7.Czy masz jakieś kryminały do których się przywiązałaś i nigdy byś ich nie oddała?
Moja przygoda z kryminałami nie jest jeszcze bardzo długa i jeszcze wielu wspaniałych książek nie przeczytałam, ale moimi ulubionymi są trzy. Dokładnie trylogia z Hubertem Meyerem autorstwa mojej ulubionej pisarki Katarzyny Bondy. Nigdy nie oddałabym "Sprawy Niny Frank", "Tylko martwi nie kłamią" i "Florystki" - te książki zbyt wiele dla mnie znaczą. Tak naprawdę to od "...martwych..." zaczęła się moja miłość do kryminałów, Katarzyny Bondy i .... do Huberta Meyera, którego ubóstwiam (mimo tego, że nie jest młody, ale co tam, Siriusa Blacka również kocham <śmiech>)

8. Ile czasu zajmuje ci przeczytanie książki, która ma około 500 stron?
Odpowiem tak jak większość. Zależy od książki. Jeśli bardzo mi się spodoba jestem w stanie przeczytać przez 3 dni, jednak, jeśli nie mam zbyt wiele czasu, a książka mi się podoba może to być 5-6 dni. Nie należę do osób, które czytają wręcz hurtowo. Nie potrafię przeczytać 20 książek w miesiącu, raczej ok. 4-5 co może wydawać się małym wynikiem, ale każdy ma swoje tempo czytania, prawda?

9. Jesz i pijesz podczas czytania?
Tak. Najczęściej piję herbatę (malina z kardamonem ❤ ), ale jeść również mi się zdarza.

10.Czy pomysły na zdjęcia i posty na bloga przychodzą z łatwością?
Oj, nie. Jestem osobą, której strasznie trudno jest się zorganizować. Posty dosyć trudno mi się pisze, jeśli nie mam 'przebłysku' - jak to mój moja przyjaciółka. Długo muszę się zastanawiać co chcę napisać w danym poście, ponieważ nie chcę niczego zaspoilerować , a i szczerze nie cierpię pisać opisu książki, dlatego często spisuję ją z tyłu okładki . Co do zdjęć, to jest mi łatwiej. Zauważyłam, że ludziom podobają się książki na tle mojego serduszkowego kocyka <śmiech>, więc po prostu go rozkładam', kładę książkę i robię milion zdjęć zanim wybiorę jedno, które dodam.

11. Jak myślisz: "Dlaczego ludzie lubiący czytać książki mają się za lepszych?
Szczerze mówiąc nie spotkałam się jeszcze z tym, by ludzie uważali się za lepszych tylko dlatego, że czytają. Ale być może jest tak dlatego, że uważają się za mądrzejszych. Nie mam pojęcia. Może umiałabym CI odpowiedzieć, gdyby się spotkała z czymś takim.

12.Jaką kwotę miesięcznie wydajesz na książki ?
Wszystko zależy od tego ile mam pieniędzy <śmiech>. Czasem potrafię w jednym miesiącu kupić 5 książek, a w innym żadnej. Niestety tata nie pozwala mi zamawiać przez internet, więc jestem zdana na stacjonarne ceny, przez co bardzo przepłacam.

13.Co myślisz o o jednolitej cenie książek?
Uważam tak, jak praktycznie każdy książkoholik. Jest to największa głupota jaką można było wymyślić! Nie każdego stać na kupno książki.Poza tym czytelnictwo w Polsce i tak nie jest bardzo rozpowszechnione (co mnie bardzo dziwni, bo mogłoby być), a jednolita cena książki na pewno jeszcze bardziej by to zmiejszyła.

14. Czy była taka książka w twoim życiu, że gdy przeczytałaś ją to inaczej patrzałaś na świat?
Hm.. "13 powodów" i "Promyczek". Ta pierwsza jeszcze bardziej uświadomiła mi, że malutką, naprawdę błahą rzeczą można bardzo zranić drugą osobę, nawet jeśli nie jest się tego świadomym. Za to druga -którą pokochałam- pokazała, iż należy cieszyć się wszystkim, każdą drobnostką, którą otrzymujemy od losu. Napisałabym więcej, ale to byłby spoiler, więc się powstrzymam, a Ciebie, drogi czytelniku, ktory teraz to czytasz, zachęcam do lektury "Promyczka", bo jest to naprawdę piękna historia.

15. Jakieś rady dla początkujących ?
Sama jestem początkująca, zarówno na bookstagramie, blogu i booktube'ie. To mnie przydałyby się rady! <śmiech> Myślę, że trzeba robić to co się kocha, nic na siłę. Powoli i w swoim tempie, nie ma się co spieszyć.

Myślę, że post wam się spodobał i lepiej poznaliście Martynę. Wpadajcie na jej instagrama bo na prawdę warto.

Pozdrawiam i do następnego :D

Najnowszy post

Witamy mój ukochany duet, czyli czy rozpływam się tak jak nad poprzednimi książkami?- Recenzja książki: "Park Avenue"- Penelope Ward i Vi Keeland

  Duet znacie, a ja kocham, więc uzupełniamy się nawzajem. Tym razem troszkę bardziej inna historia, ale również jest dobra. Zapraszam do pe...